Wymuszenia, rozboje, handel bronią - stołeczni policjanci rozbili groźny gang

W wyniki działań policjantów i prokuratury zatrzymano 13 osób. Łącznie postawiono im 30 zarzutów w tym m.in. kierowania zorganizowaną grupą o charakterze zbrojnym, nielegalnego handlu bronią, oszustw, a także wprowadzania do obrotu znacznych ilości zabronionych substancji psychoaktywnych.

 

"Sprawdzono 22 adresy oraz zatrzymano 13 osób. W trakcie przeszukań pomieszczeń u podejrzanych ujawniono m.in. kamizelki kuloodporne, maczety, kastet, gaz obezwładniający, odznakę policyjną, papierosy bez polskich znaków akcyzy, zagłuszarki do nadajników GPS" - powiedział PAP rzecznik prasowy komendanta stołecznego kom. Sylwester Marczak. Funkcjonariusze zabezpieczyli także 116 tys. 707 zł w gotówce. Do zatrzymań doszło w całym kraju.

 

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi Północ wobec zatrzymanych 12 zastosował areszt tymczasowy, a wobec jednego dozór policyjny i poręczenie majątkowe. Działania policjantów prowadzone były pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. "Prokurator wystąpił do sądu z wnioskami o zastosowanie wobec dwunastu podejrzanych tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. We wtorek sąd uwzględnił wszystkie wnioski prokuratora" - powiedział PAP rzecznik prasowy praskiej prokuratury okręgowej prok. Marcin Saduś.

 

Prokurator dodał, że zatrzymanym przedstawiono m.in. zarzuty odnoszące się do szeregu złożonych oszustw dokonywanych na szkodę banków i ich klientów. "Mechanizm popełnienia tych przestępstw obejmował podszywanie się przez sprawców pod osoby fizyczne dysponujące środkami finansowymi liczącymi od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych, a następnie wyprowadzanie tych pieniędzy z rachunków bankowych właścicieli i ich wypłatę w gotówce" - powiedział Saduś.

 

W policyjnej operacji brali udział policjanci z Wydziału ds. Odzyskiwania Mienia i Wydziału dw. z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji, Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Warszawie, Biura Operacji Antyterrorystycznych Komendy Głównej Policji oraz Samodzielnych Pododdziałów Antyterrorystycznych Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi oraz policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

 

Marczak i Saduś podkreślili, że sprawa jest rozwojowa.

 

(PAP)