Tatuaż w służbie medycyny. Zmieni barwę, gdy wykryje zagrożenie dla organizmu

Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych połączyli sztukę z medycyną. Opracowali atrament do tatuaży, który jest w stanie monitorować stan zdrowia człowieka. Od razu zmienia on kolor, gdy organizm się odwadnia albo gdy wzrasta poziom cukru we krwi.

 

Badacze uznali, że elektroniczne urządzenia monitorujące działanie organizmu nie są wygodne, wymagają baterii i łączności bezprzewodowej. Biowrażliwy tatuaż nie jest od tego uzależniony, sygnalizując zagrożenie jedynie przez zmianę barwy.

 

Projekt jest we wstępnej fazie rozwoju. Teraz naukowcy muszą tak dopracować atrament, aby nie zanikał i ani nie przenikał do innych tkanek, a jego zastosowanie było w pełni bezpieczne.

 

Uczeni chcą też zaproponować możliwość wykonania tatuażu bezbarwnego, niewidocznego na skórze w normalnym świetle. Taki atrament byłby widoczny jedynie w kolorowym oświetleniu, wytwarzanym przez smartfony. Odpowiednia Aplikacja, po odczytaniu tatuażu, miałaby analizować obraz i dostarczać lekarzom wyniki diagnostyczne.