Londyński taksówkarz kazał Polakowi wracać do siebie

Zaczęło się od zajechania drogi i postoju w miejscu dla rowerzystów. Kierowca taksówki szybko przeszedł jednak do obrażania imigrantów. Dostało się też Polakom. -Wracaj do tej cholernej Polski albo Rumunii - skądkolwiek jesteś! Nikt was tu nie zapraszał - usłyszał rowerzysta.