Rośnie liczba ofiar pożarów w Kalifornii. 40 osób nie żyje, ewakuowano 100 tysięcy

Według władz stanowych to najtragiczniejsze w skutkach pożary w historii Kalifornii. Z ogniem walczy ponad 10 tysięcy strażaków, wspomaganych z powietrza przez śmigłowce i samoloty przystosowane do gaszenia pożarów.

 

Najtrudniejsza sytuacja jest na północ od San Francisco, głównie w słynących z produkcji wina dolinach Napa i Sonoma, gdzie jest najwięcej ofiar i gdzie zniszczenia są największe.

 

W piątek w związku z tragicznymi skutkami pożarów w Kalifornii kondolencje na ręce prezydenta USA Donalda Trumpa przesłał prezydent Andrzej Duda.

 

(PAP)