Afera zakopiańska - komornik przekroczył swoje uprawnienia?

Pod koniec lipca kancelaria Modrzejewski i Wspólnicy weszła do pięciogwiazdkowego hotelu Litwor, przy zakopiańskich Krupówkach, którego jest właścicielem. Litwor był zabezpieczeniem umowy, jaką Małgorzata Chechlińska zawarła z kancelarią w sprawie sprzedaży innego hotelu - Belvedere. Do sprzedaży obiektu nie doszło. Ale nowy właściciel nie pozostał w Litworze na długo.

 

Kancelaria Modrzejewski i wspólnicy twierdzi, że komornik nie miał uprawnienia do podejmowania jakichkolwiek działań. Wszystko dlatego, że egzekucja z nieruchomości należy wyłącznie do komornika przy sądzie, gdzie położona jest nieruchomość. Zdaniem prawników, sprawą powinien zajmować się komornik z Zakopanego, a nie - jak w tym przypadku - z Dąbrowy Górniczej. Komornik, który brał udział w egzekucji Litwora, problemu jednak nie widzi.

 

Pod koniec września prokuratura w Zakopanem wszczęła śledztwo przeciwko komornikowi z Dąbrowy Górniczej. Ma stwierdzić czy komornik Kazimierz Siara przekroczył swoje uprawnienia.

 

Egzekucję Litwora bada Krajowa Rada Komornicza. Jak pisze"Wprost", komornik Kazimierz Siara ma już wpisaną do akt jedną karę.