Nielegalna fabryka papierosów zlikwidowana. Przejęto maszyny za 2,5 miliona złotych

"Wspólne działania funkcjonariuszy z Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie i policjantów z CBŚP z Olsztyna, prowadzone pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Warszawie, doprowadziły do zlikwidowania na Mazowszu jednej z największych fabryk nielegalnych papierosów" - głosi komunikat MF. Nielegalna wytwórnia znajdowała się w ogromnej hali położonej w podwarszawskiej miejscowości.

 

Według komunikatu funkcjonariusze ujawnili profesjonalną linię do produkcji papierosów z maszynami wartymi 2,5 mln zł, 21 ton krajanki tytoniowej oraz 1,2 mln sztuk gotowych papierosów a działania nielegalnej fabryki mogły narazić skarb państwa na straty w wysokości 22 mln złotych.

 

Poinformowano, że hala była wyposażona w pomieszczenia socjalne, takie jak kuchnia, łazienka oraz sypialnie, dzięki czemu pracownicy nie musieli wychodzić na zewnątrz i nie zdradzali swojej obecności w hali. W pomieszczeniu, które było wyciszone - podkreślono - pracował agregat prądotwórczy zasilający fabrykę w energię, a kolejne pomieszczenie skrywało ogromną ilość kartonów z papierosami, krajanką tytoniową oraz działającą linię do produkcji papierosów. W innej części hali - napisano - "znajdowała się działająca maszyna pakująca papierosy w paczki oraz magazyn, w którym przechowywano m.in. krajankę tytoniową oraz wyprodukowane papierosy, popakowane w kartony typu „pizza" ".

 

Jak głosi komunikat, zatrzymani - 14 mężczyzn w wieku od 26 do 63 lat, w tym 10 obywateli Ukrainy - "usłyszeli w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, nielegalnego wytwarzania wyrobów tytoniowych i przestępstw przeciwko obowiązkom podatkowym". Grozić im może kara pozbawienia wolności do 10 lat. Decyzją sądu 13 osób zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące.

 

(PAP)