Pruszków: strzelanina w biały dzień - to prawdopodobnie porachunki gangsterów

Niebezpieczny incydent w podwarszawskim Pruszkowie. Nieoficjalnie wiadomo, że doszło do gangsterskich porachunków. W trakcie pościgu jeden z mężczyzn wyciągnął broń. Padł strzał, ale nie wiadomo gdzie poleciała kula, bo pistolet wypadł mu z ręki i wystrzelił.

 

Ranna została jedna osoba i to ona zawiadomiła policję. Ma ranę głowy. Lekarze twierdzą też, że została pogryziona przez psa.

 

Napastnik został zatrzymany po kilku godzinach. Może usłyszeć nawet zarzut usiłowania zabójstwa.

 

O sprawie wiadomo niewiele, bo policjanci milczą. Prawdopodobnie mężczyźni spotkali się dzień przed strzelaniną i wtedy miało między nimi dojść do ostrej wymiany zdań.