Udusił żonę i rzucił się pod pociąg. Rodzinna tragedia w Oleśnicy

W jednym z mieszkań w Oleśnicy policjanci znaleźli ciało trzydziestoletniej kobiety. Do niedawna pracowała w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Wszystko wskazuje na to, że została uduszona. Ale ma to jeszcze potwierdzić sekcja zwłok. 

 

Kilka godzin później mąż zamordowanej próbował popełnić samobójstwo. Trzydziesto jednoletni policjant rzucił sie pod pociąg. Przeżył. W ciężkim stanie trafił do szpitala. To najprawdopodobniej on zamordował kobietę.

 

Sąsiedzi są w szoku. Jak mówią, to było wzorowe małżeństwo, które jednak w ostatnim czasie przeżywało kryzys. Przyczyną tragedii mogła być niewierność kobiety. 

 

Policjant i zamordowana kobieta byli małżeństwem przez sześć lat. Mieli dwójkę małych dzieci. W wyjaśnieniu szczegółów tragedii może pomóc przesłuchanie mężczyzny. Jednak ze względu na jego ciężki stan jest to na razie niemożliwe.