Zatrzymano ponad 1,5 tys. kierowców "pod wpływem" - policja podsumowała akcję "Znicz"

Kobryś poinformował, że od piątku do środy na drogach zginęły 42 osoby, a 618 zostało rannych. Miało miejsce 511 wypadków drogowych.

Policja zatrzymała 1584 kierowców pod wpływem alkoholu. Kobryś zwrócił uwagę, że choć policja każdego roku bada trzeźwość coraz większej liczby kierowców, to jednak liczba nietrzeźwych kierujących maleje.

 

Policja jak zwykle jesienią apeluje do kierowców o zwrócenie szczególnej uwagi na pieszych. "Rozglądajmy się za pieszymi, bo znaczna część osób, które zginęły to właśnie piesi. Oni też nie pozostają bez winy - część z nich weszła bezpośrednio przed pojazd" - powiedział Kobryś.

 

Zwrócił uwagę, że również najbliższy weekend będzie ściśle powiązany ze świętem, ponieważ część osób rozłożyła w czasie wizyty na grobach bliskich. Kobryś zapewnił, że policja będzie nadal patrolować okolice cmentarzy.

 

Policyjna akcja "Znicz 2017" rozpoczęła się w piątek. W ramach akcji na drogach odbywają się wzmożone patrole policji. Łącznie kontrolować kierowców i patrolować okolice cmentarzy ma około 5 tys. policjantów sprawdzając prędkość, z jaką jadą kierowcy, ich trzeźwość, stan techniczny aut, sposób przewożenia dzieci.

 

Równoległe z akcją "Znicz" w tym roku trwa wspólna akcja policjantów i duchownych pod hasłem "Nie zabijaj".

 

W ubiegłym roku w okresie świątecznym 39 osób zginęło, a 441 zostało rannych w 425 wypadkach. Policjanci zatrzymali ponad 1197 pijanych kierowców.

 

(PAP)