Co dalej z Carlesem Puigdemontem? Decyzja o ekstradycji w ciągu trzech miesięcy

Carles Puigdemont to cel numer jeden dla hiszpańskich śledczych. Były szef rządu Katalonii wraz z czterema były ministrami przebywa w Belgii.

 

Mimo wezwania, nie stawili się na przesłuchanie przed hiszpańskim Sądem Najwyższym. W związku z tym sąd wydał wobec polityków Europejski Nakaz Aresztowania.

 

Belgijska prokuratura podkreśla, że decyzja w sprawie ekstradycji zapadnie w ciągu 24 godzin, jeśli były szef rządu stawi się przed sądem. W związku z procedurami odwoławczymi cały proces może potrwać jednak dłużej - nawet trzy miesiące.

 

Pozostali byli ministrowie są w areszcie. Skarżą się na złe traktowanie. Jak twierdzą, funkcjonariusze policji próbowali upokorzyć aresztantów, każąc im się rozbierać i sprawdzając ich niczym dilerów narkotykowych

 

Przebywający w Belgii Carles Puigdemont wezwał swoich zwolenników do jedności przed wyborami regionalnymi, które zaplanowanymi na 21 grudnia. Codziennie w Barcelonie, a teraz także w Brukseli organizowane są wiece poparcia dla byłego przywódcy Katalonii.

 

Carles Puigdemont i jego ministrowie mają być oskarżeni przez prokuraturę o sprzeciw wobec władzy, podburzanie obywateli i malwersacje. Grozi im 30 lat więzienia.