Kawa z kobiecym mlekiem w warszawskiej kawiarni. Co na to sanepid?

Kontrowersyjny pomysł jednej z warszawskich kawiarni. Właściciele ogłosili na swoim profilu społecznościowym, że w menu znajdzie się kawa z kobiecym mlekiem zwiększającym podobno odporność. Natychmiast ruszyła lawiny komentarzy. Właściciele kawiarni hejtem się nie przejmują. Na razie parzą kawę wyłącznie z dodatkiem krowiego produktu.

 

Nie wiadomo skąd będzie pochodzić nowy dodatek do kawy, bo cały pomysł owiany jest tajemnicą. Nawet sami goście o planach zmodyfikowania menu nie wiedzą. Pomysł wywołuje niemałe kontrowersje także wśród ekspertów. Bo zdaniem dietetyków kobiece mleko nie nadaje się na dodatek do kawy. 

 

Główny Inspektorat Sanitarny już zapowiedział, że jeżeli rzeczywiście kawiarnia zacznie serwować kobiece mleko, to będzie musiała liczyć się ze szczegółową kontrolą, a być może nawet karą. Ale mleko już się wylało, zainteresowanie potencjalnych klientów może przerosnąć oczekiwania.