Napastnik z Teksasu popełnił samobójstwo. Motywem zbrodni problemy rodzinne

Devin Patrick Kelley wszedł do kościoła baptystów w Shuterland Springs z karabinem półautomatycznym. Zabił 26 osób i ranił 20. Po chwili na ogień napastnika odpowiedział uzbrojony w strzelbę mieszkaniec pobliskiego domu. Wtedy ten rzucił się do ucieczki swoim samochodem. Sąsiad zatrzymał przejeżdżające auto i razem z kierowcą rozpoczął pościg. Podczas ucieczki Kelley stracił panowanie nad kierownicą i roztrzaskał się na poboczu. Znaleziono go martwego.

 

Motywem sprawcy mogły być nieporozumienia rodzinne. Wiadomo, że Kelley kłócił się z teściową, która bywała w kościele w Sutherland Springs. Wysyłał jej SMS-y z groźbami.