Wybuch w kamienicy na warszawskiej Pradze, w środku znaleziono broń i amunicję

Na warszawskiej Pradze, na ulicy Siedleckiej, we wtorek po godz. 21 doszło do pożaru w jednym z mieszkań na drugim piętrze. W pożarze zginęła jedna osoba; pięć osób, w tym dziecko, zostało poszkodowanych, ok. 40 ewakuowano. W środę przed godz. 5 straż pożarna zakończyła akcję gaszenia pożaru.

 

"Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z wybuchem gazu, instalacji gazowej" - poinformował Marczak.

 

Wcześniej media spekulowały, ze przyczyną pożaru mógł być wybuch granatu; podawano, że podczas sprawdzania pomieszczeń należących do lokatora mieszkania policja znalazła pocisk, kilka sztuk broni krótkiej oraz amunicję pochodzące z okresu II wojny światowej. Marczak podkreślił jednak w rozmowie z PAP, że przedmioty te nie miały nic wspólnego z pożarem.

 

(PAP)