Dyrektor Białowieskiego Parku Narodowego zwolniona bez podania przyczyny

Rzecznik resortu środowiska Aleksander Brzózka w czwartkowej rozmowie z PAP potwierdził odwołanie Olimpii Pabian z funkcji dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego. Dodał, że w ciągu sześciu miesięcy zostanie przeprowadzony konkurs na nowego szefa Parku.
 
"Zgodnie z ustawą Prawo ochrony środowiska, minister środowiska sprawuje nadzór nad Parkami Narodowymi, miał prawo odwołać dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego. Zgodnie z ustawą, obowiązki dyrektora przejmie jego dotychczasowy zastępca. Ministerstwo ma sześć miesięcy na przeprowadzenie konkursu na nowego dyrektora Parku" - powiedział rzecznik.
 
Ministerstwo nie podało przyczyny odwołania dyrektor Olimpii Pabian.
 
Odwołana dyrektor powiedziała w czwartek PAP, że takie jest prawo ministra: powołać i odwołać dyrektora, także bez podania przyczyn. Zaznaczyła, że głównym celem wszystkich jej działań jest praca na rzecz rozwoju regionu Puszczy Białowieskiej, "porozumienie, a nie konflikty". Dodała, że chce to robić dalej, niezależnie od miejsca pracy.
 
Olimpia Pabian została powołana na stanowisko dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego Parku w maju 2016 r. Ministerstwo wybrało ją w konkursie. Zastąpiła wówczas odwołanego w grudniu 2015 r. dr Mirosława Stepaniuka, którego minister środowiska odwołał również nie podając przyczyn. Pabian była w przeszłości kierownikiem Ośrodka Edukacji Przyrodniczej Białowieskiego Parku Narodowego. Współpracowała również z organizacjami ekologicznymi.
 
Dotychczasowy zastępca Olimpii Pabian, Aleksander Bołbot, powiedział PAP, że od czwartku jest osobą pełniącą obowiązki dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego.
 
Białowieski Park Narodowy jest najstarszym polskim parkiem narodowym. Jego początki sięgają 1921 r. Park chroni ostatni las pierwotny na Niżu Europejskim. Park zajmuje jedną szóstą polskiej powierzchni Puszczy Białowieskiej. Symbolem parku jest żubr. Pozostałą częścią Puszczy Białowieskiej administrują trzy nadleśnictwa Lasów Państwowych: Białowieża, Browsk, Hajnówka. Wycinka drzew, która ma miejsce w Puszczy Białowieskiej i toczący się w tej sprawie spór, nie dotyczy obszaru Białowieskiego Parku Narodowego.
 
Niektóre organizacje ekologiczne wskazują jednak na związek dymisji Olimpii Pabian z sytuacją w puszczy. "Czy to początek dewastacji przyrody na terenach chronionych Puszczy przez Ministra Szyszkę" - komentuje na portalu społecznościowym odwołanie Olimpii Pabian organizacja ekologiczna Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot.
 
Przed tygodniem kilkudziesięciu ekologów z organizacji Obóz dla Puszczy protestowało w siedzibie Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w Warszawie. Chodziło o wycinkę w Puszczy. Interweniowała policja, która zatrzymała 24 osoby. 23 osoby dostały zarzuty: 22 zarzut naruszenia miru domowego, a jedna osoba naruszenia nietykalności cielesnej policjanta.
 
Ekologiczni aktywiści przez kilka miesięcy prowadzili też swoje akcje protestacyjne w Puszczy, blokując zarówno wycinkę, jak i wywóz drewna.
 
Prokuratura i policja wyjaśniają okoliczności zajść, do których dochodziło, w tym interwencji strażników leśnych; dwie sprawy przeciwko ekologom obwinionym w związku z blokowaniem wycinki trafiły do sądu w Hajnówce.
 
12 grudnia przed Trybunałem Sprawiedliwości UE będzie kontynuowana sprawa dotycząca Puszczy Białowieskiej między Polską a Komisją Europejską. Ma być omawiana istota sporu prawnego w tej sprawie - czy zwiększona wycinka narusza postanowienia unijnych dyrektyw ptasiej i siedliskowej.
 
(PAP)
 
autor: Michał Boroń, Izabela Próchnicka, Robert Fiłończuk