Zamieszki w Atenach w rocznicę stłumienia protestów studenckich

W pochodzie w Atenach wzięło udział około dziesięciu tysięcy osób. Zakończył się on przed ambasadą Stanów Zjednoczonych, które popierały ówczesną juntę wojskową w Grecji. Wcześniej uczestnicy marszu złożyli kwiaty na terenie Politechniki Ateńskiej dla uczczenia pamięci poległych tam studentów.

 

Po zakończeniu pokojowej manifestacji doszło do zamieszek. Około dwustu anarchistów zaczęło rzucać kamieniami, butelkami i koktajlami Mołotowa w oddziały policjantów. Do zamieszek doszło też w Patrze i Salonikach.