Elektryczny dostawczak rodem z Polski. Czy uda mu się podbić rynek?

Elvi to dostawczak, który dzięki temu, że jest elektryczny - obniża koszty eksploatacji. Powstał z myślą głównie o firmach przewozowych i kurierskich. Szczególnie do transportu w miastach.

 

Rozczarowuje jednak zasięg - to zaledwie 150 kilometrów. Prędkość maksymalna to 100 kilometrów na godzinę. Samochód ma między innymi system szybkiego ładowania baterii: 90 procent w piętnaście minut.

 

Według producenta tył pojazdu w razie potrzeby może być zamieniony w platformę, chłodnię, otwartą skrzynię, wywrotkę lub ewentualnie kontener. Dopuszczalna masa całkowita wynosi do 3,5 ton. Ładowność – 1500 kilogramów.