Urzędnicy będą musieli czytać książkę prezydenta Xi Jinpinga

Urzędnicy będą musieli czytać książkę prezydenta Xi Jinpinga
Erin A. Kirk-Cuomo/WC
O „niedawnym zawiadomieniu” biura prezydialnego poinformowała w środę wieczorem chińska agencja Xinhua.
 
Konieczność czytania najnowszej publikacji prezydenta to kolejny przejaw umacniania jego władzy nad aparatem partyjnym i kultu jednostki, jakim jest otaczany. Według komentatorów Xi jest najsilniejszym chińskim przywódcą od czasów Mao Zedonga.
 
Biuro zaleciło również wszystkim organizacjom partyjnym na wszystkich szczeblach studiowanie obu tomów książki prezydenta, aby „zrozumieć myśl Xi Jinpinga dla nowej ery socjalizmu o chińskiej specyfice” i „lepiej wprowadzać nową myśl” w życie. Uznano to za „kluczowe zadanie polityczne” stojące przed całą partią – podała chińska agencja.
 
Nowa książka Xi powinna się również znaleźć w programie nauczania w partyjnych szkołach i komitetach na wszystkich szczeblach, a także w akademiach zarządzania – napisano w zawiadomieniu.
 
Druga część książki zatytułowanej „Xi Jinping: Rządzenie Chinami” składa się z 99 przemówień, listów, rozmów i instrukcji Xi na 17 różnych tematów. „Ukazuje działania Komitetu Centralnego KPCh, z Xi jako rdzeniem, w jednoczeniu i prowadzeniu Chińczyków do podtrzymania i rozwoju socjalizmu o chińskiej specyfice w nowej erze” - zacytowała zawiadomienie biura prezydialnego Xinhua.
 
Aby zdążyć na czas z wydaniem drugiego tomu, pół tysiąca pracowników drukarni na przedmieściach Pekinu musiało wziąć nadgodziny – podała Xinhua w osobnej depeszy. Według agencji książka ukazała się również w 23 językach obcych, przy czym „chińscy edytorzy nadzorowali ostateczną wersję” tłumaczeń.
 
Xi wzmocnił swoją władzę na XIX krajowym zjeździe KPCh w październiku. Jego doktryna została wtedy dopisana do kanonu oficjalnych podstaw ideologicznych partii, co postawiło go w jednym rzędzie z Mao i Deng Xiaopingiem – dwoma absolutnymi władcami komunistycznych Chin w XX wieku. Na zjeździe dygnitarze nadawali Xi nieoficjalne przydomki, jakimi w czasie rewolucji kulturalnej, przed ponad 40 laty, tytułowano Mao, takie jak „sternik”, „naczelnik” i „wódz”.
 
Od zakończenia zjazdu wydziały „myśli Xi Jinpinga dla nowej ery socjalizmu o chińskiej specyfice” uruchomiło kilkadziesiąt uczelni wyższych, a ministerstwo edukacji zapowiedziało, że doktryna prezydenta wejdzie do szkół jako obowiązkowy element programu nauczania.
 
Na początku listopada wykładowca Centralnej Szkoły Partyjnej Xie Chuntao zaprzeczył, jakoby partia lansowała kult jednostki Xi. Ocenił, że „respekt i miłość”, jakie Chińczycy odczuwają w stosunku do prezydenta, są „naturalne” i nie wykazują żadnych podobieństw do kultu jednostki Mao.
 
Dzień przed publikacją wypowiedzi Xie propagandowe media w prowincji Henan na północy Chin relacjonowały pielgrzymkę najwyższych dygnitarzy KPCh tego regionu do drzewa zasadzonego osiem lat wcześniej przez Xi.
 
Według strony internetowej wydziału partii w powiecie Lankao urzędnicy wpatrywali się w drzewo, koncentrując myśli na historycznej misji KPCh. Następnie wysłuchali napisanego przez Xi wiersza o sekretarzu partii w Lankao z lat 60., Jiao Yulu, którego śmierć oficjalnie przypisuje się przemęczeniu w związku z wykonywaną przez niego pracą na rzecz poprawy sytuacji gospodarczej biednego powiatu.
 
Z Kantonu Andrzej Borowiak 
 
(PAP)