Na Marsie jednak nie ma wody? Naukowcy pomylili się przy interpretacji zdjęć

Badacze Marsa na nowo przeanalizowali zdjęcia sprzed lat i twierdzą, że smugi, które uznali za ślady płynącej wody, są śladami przesypującego się piasku.

 

Sześć lat temu zaobserwowali tajemnicze ślady - w ciepłym sezonie smugi pojawiały się na stromych zboczach, robiły dłuższe i ciemniejsze, aż nagle znikały wraz z nadejściem pory zimnej. Postawiono hipotezę, że może to być spływająca woda.

 

Nowe badania pokazały jednak, że wszystkie smugi kończyły się w podobnych punktach, bez względu na długość zbocza. Gdyby to była woda, smugi byłyby dłuższe na dłuższych zboczach. Teraz naukowcy skłonni są przyznać, że jest to tylko przesypujący się piasek.

 

Ale to nie wyklucza wody całkowicie. Inne dowody pokazują, że na Czerwonej Planecie może być woda w postaci lodu, a nawet płynna, choć w innych rejonach.