Zima jak zawsze zaskoczyła kierowców - na drogach fatalne warunki

 

Jak informuje policja, jednym ze standardowych zabiegów, przygotowujących samochód do niższych temperatur, jest zmiana opon z letnich na zimowe. Zwraca ona uwagę, że opony zimowe i letnie różnią się od siebie materiałami, z których zostały wykonane. Opona zimowa poniżej pewnych temperatur nie twardnieje i zachowuje elastyczność, dzięki czemu lepiej przylega do podłoża. Spowodowane jest to wysoką zawartością krzemionki. "Zimówki" są stworzone ze specjalnej mieszanki gumowej, która dobrze radzi sobie nawet podczas wyjątkowo mroźnej pogody.
 
"Pamiętajmy, iż opona miękka zapewnia wysoką przyczepność i trakcję. Opona twarda nie zapewnia niczego, poza niekontrolowanym poślizgiem" - mówi policja.
 
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że opony letnie i zimowe różnią się od siebie nie tylko składami mieszanek, ale także wzorami bieżników. Zimowe opony mają szersze rowki centralne i kilkukrotnie więcej poprzecznych nacięć bieżnika, czyli tzw. lameli. Inna budowa ma na celu szybsze i skuteczniejsze odprowadzanie wody, błota pośniegowego oraz zapewnienie lepszej przyczepności na śniegu.
 
Opony zimowe zwiększają bezpieczeństwo podczas jazdy w zimowych warunkach, co objawia się zwłaszcza w skróconej drodze hamowania. Należy jednak pamiętać, że jeśli bieżnik jest mocno zużyty, to opona nie trzyma się dobrze nawierzchni pokrytej śniegiem lub lodem.
 
Według policji przygotowanie samochodu do zimy to także wymiana płynu w spryskiwaczach na taki, który będzie odporny na ujemne temperatury, oraz sprawdzenie, czy pióra wycieraczek dostatecznie dobrze wycierają szybę.
 
Inną bardzo ważną kwestią jest odśnieżenie samochodu przed wyjazdem. Zgodnie z art. 66 ustawy prawo o ruchu drogowym pojazd, który uczestniczy w ruchu musi być tak wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innym uczestnikom ruchu oraz nie narażało kogokolwiek na szkodę. Kierowca powinien mieć zapewnione odpowiednie pole widzenia.
 
Odśnieżone, oczyszczone z lodu i innych zabrudzeń muszą być przednie szyby (w tym szyba czołowa i szyby boczne), a także lusterka. Zabrudzone i oblepione śniegiem nie może być także oświetlenie zewnętrzne pojazdu oraz tablice rejestracyjne. Śnieg zalegający również na dachu samochodu, pokrywie silnika czy pokrywie bagażnika stwarza realne zagrożenie dla innych kierowców. Może on spaść na inne auto jadące za nami lub osunąć się na naszą szybę podczas hamowania.
 
Mówiąc o poruszaniu się zimą samochodem na drodze, policja przypomina, że jezdnie mogą być przymrożone, śliskie, a tym samym łatwiej o utratę przyczepności i problemy z hamowaniem. Dlatego należy poruszać się z włączonymi światłami i stosować się do ograniczeń prędkości. Należy też uważać na zagłębieniach terenu, wzniesieniach, w pobliżach lasów i zbiorników wodnych, bo w takich miejsca nawierzchnia może być wyjątkowa śliska. W pobliżu przejść dla pieszych oraz przy dojeżdżaniu do nich trzeba zachować ostrożność.
 
Zdaniem policji należy pamiętać również o tym, że w warunkach zimowych dopuszczalna prędkość nie musi oznaczać bezpiecznej prędkości. 
 
(PAP)
 
autor: Jacek Walczak
 
edytor: Dorota Kazimierczak