Jacht polskiego małżeństwa przepłynął ocean. Jednostka odnalazła się u wybrzeża Tobago

Pechowy jacht, którego kapitan zaginął na Atlantyku dryfował przez kilkaset mil. Jacht dotarł do wybrzeży karaibskiej wyspy Tobago.

 

Zdjęcia jednostki pojawiły się w internecie, umieścił je tam jeden z mieszkańców wyspy, który zauważył jacht.

 

Na zdjęciach widać, że za jednostką ciągnęło się czerwone koło ratunkowe.

 

Kobietę uratował przepływający w pobliżu tankowiec, mężczyzna przez kilka dni był poszukiwany przez służby morskie Martyniki i Barbadosu, akcja ratunkowa została już jednak zakończona.

 

Ratownicy uznali, że w takich warunkach, bez jedzenia i picia, mężczyzna nie ma niemal żadnych szans na przetrwanie.