Antyimigrancki protest w Atenach

Protestujący domagali się natychmiastowej redukcji liczby migrantów na greckich wyspach. Warunki, jakie ich zdaniem panują w zatłoczonych obozach dla uchodźców, są niehumanitarne. Burmistrz Chios przyznaje, że sytuacja źle wpływa na gospodarkę wyspy, z kolei władze Lesbos oznajmiły, że "nie chcą, by ich wyspa zamieniła się w więzienie".