Muzycy Decapitated na wolności. Wstawił się za nimi poseł PiS

Nowe informacje w sprawie oskarżanych o gwałt muzyków z zespołu Decapitated. Wszyscy wyszli z aresztu i czekają na rozprawę sądową. Nie musieli jak wcześniej zapowiadano wpłacić kaucję w wysokości stu tysięcy dolarów. Sędzia nakazała pozostać artystom w stanie Waszyngton i oddać paszporty. Musieli się też zrzec możliwości ekstradycji. Za muzykami wstawił się poseł PiSu Dominik Tarczyński.

 

Nowe światło na zeznania kobiety, która oskarżyła zespół Decapitated o gwałt i porwanie rzuca gitarzysta Thy Art Is Murder, Andy Marsh. Zeznał, że tego samego dnia widział domniemaną ofiarę jak energicznie skakała podczas koncertu, uderzając w barierki pod sceną. Opis podobnych ran jakie zadała sobie kobieta znalazł się w policyjnym raporcie.

 

Rozprawa muzyków odbędzie w połowie stycznia.