Tłumy bezdomnych i potrzebujących na wigilii na krakowskim Rynku

Długa kolejka bezdomnych i potrzebujących była widoczna na Rynku Głównym niemal przez całą niedzielę. Osoby samotne i w potrzebie oczekiwały na ciepły posiłek, przygotowany przez krakowskiego restauratora Jana Kościuszkę. Przybyli na wigilię otrzymali również świąteczne upominki – łącznie wydano 20 tys. paczek.

 

Wg szacunku organizatorów w wigilii uczestniczyło kilkanaście tys. osób - głównie z Krakowa, ale i z innych części Polski. Wydano łącznie ponad 50 tys. wigilijnych porcji (niektórzy ustawiali się w kolejce więcej niż jeden raz).

 

Przez cały dzień kolejka nie malała także do namiotu szpitala polowego. Z usług medycznych uczestnicy wigilii mogli skorzystać po raz drugi.

 

W ubiegłym roku szpital polowy cieszył się takim zainteresowaniem, że na tegoroczną edycję wigilii postanowiono poszerzyć jego działalność. „Z ok. 25 osób personelu medycznego liczbę tę zwiększyliśmy w tym roku do ponad 50” – powiedział PAP Bartłomiej Guzik, lekarz z Fundacji Polskich Kawalerów Maltańskich, organizującej pomoc medyczną podczas krakowskiej wigilii.

 

Jak opisywał, lekarze i inni pracownicy służb medycznych wykonywali ogólne badania, ale i bardziej specjalistyczne, jak np. echo serca, konsultacje dentystyczne. „Pacjenci mają różne problemy. Staramy się pomóc jak możemy. Tym, którzy wymagają dalszego leczenia, doradzamy także jak i gdzie kontynuować specjalistyczne leczenie – bo ze znalezieniem specjalistycznej pomocy ci najbardziej potrzebujący mają największy problem” – mówił Bartłomiej Guzik.

 

Tłumom bezdomnych i potrzebujących, a także obecnym na Rynku przechodniom i krakowianom życzenia w niedzielę złożył prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, który objął wigilię honorowym patronatem.

 

Na Rynek Główny przyszedł także metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. „Za tydzień siądziemy do stołów z najbliższymi. Ten czas ostatniego już tygodnia adwentu niech upłynie jako piękne przygotowanie do świąt Bożego Narodzenia; świąt wielkiej miłości Boga, który tak umiłował świat, że zesłał swojego syna. Jezus narodził się w Betlejem i stał się jednym z nas” – mówił do zgromadzonych na Rynku tłumów abp Jędraszewski.

 

Wigilię dla ubogich zorganizował po raz pierwszy w 1996 r. na krakowskim Rynku znany restaurator Jan Kościuszko. W trakcie pierwszej akcji rozdano ok. 5 tys. posiłków. W ostatnich latach organizatorzy przygotowywali po ok. 50 tys. wigilijnych porcji.

 

W rozmowie z PAP Jan Kościuszko przyznał, że chciałby, by gości na wigilii ubywało, by „ta nędza i bieda kurczyły się”. „Niestety, póki co tak nie jest, zjawisko (ubóstwo, liczba bezdomnych i potrzebujących-PAP) ma tendencję wzrostową" – powiedział.

 

(PAP)