Śląskie: policja rozbiła gang pseudokibiców

O ponownym uderzeniu w gang pseudokibiców poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji kom. Iwona Jurkiewicz. Grupę rozbili policjanci z katowickiego Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Zatrzymano siedem osób, w tym szefa gangu Macieja M., który usłyszał zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.
 
"Według ustaleń policjantów, grupa działała co najmniej od końca października 2014 r. do grudnia 2017 r. na terenie województw: śląskiego, małopolskiego i łódzkiego, oraz miast takich jak Chorzów, Katowice, Łódź czy Kraków" - poinformowała rzeczniczka. Policjanci traktują sprawę jako rozwojową i nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Podejrzanym grozi do 15 lat więzienia.
 
Członkowie tej hermetycznej grupy, wywodzącej się ze środowiska pseudokibiców, są podejrzani m.in. o rozboje, pobicia, oszustwa w mieniu znacznej wartości, przemyt oraz handel substancjami psychotropowymi i środkami odurzającymi, a nawet o uprowadzenie - z ustaleń śledczych wynika, że w 2015 r. przestępcy, podając się za policjantów, uprowadzili biznesmena, żądając 700 tys. zł okupu za jego uwolnienie.
 
W materiałach śledztwa udokumentowano też rozboje, pobicia i tzw. ustawki, czyli bójki z grupami stadionowych chuliganów innych drużyn. Przykładem jest bijatyka z kibicami węgierskiego klubu, którzy w ramach europejskich rozgrywek przed dwoma laty jechali na mecz swojej drużyny do Poznania. Niektórzy członkowie grupy są także podejrzani o poważne oszustwa, polegające m.in. na zakładaniu fikcyjnych firm, dzięki którym wyłudzano towary i pieniądze od przedsiębiorców, a także zwrot podatku VAT, co uszczupliło dochody Skarbu Państwa.
 
Wśród zatrzymanych są osoby, przeciwko którym toczy się proces za udział w podobnej grupie przestępczej, działającej w latach 2008-2011; zajmowała się ona napadami rabunkowymi oraz włamaniami do sejfów w różnych częściach kraju. Gang rozbili na przełomie lat 2010 i 2011 policjanci z CBŚ oraz katowickiej komendy wojewódzkiej policji w Katowicach. Proces w tej sprawie toczy się przed Sądem Okręgowym w Gliwicach.
 
Gang wywodzący się ze środowiska stadionowych chuliganów to kolejna rozbita w ostatnim czasie grupa przestępcza, której członkowie rekrutowali się spośród pseudokibiców śląskich drużyn piłkarskich. Niespełna miesiąc temu CBŚP poinformowało o rozbiciu narkotykowego gangu z Zabrza. Jego szef Łukasz Cz. usłyszał 18 zarzutów, dotyczących m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, handlu narkotykami, wymuszeń rozbójniczych i pobić. Grupa działała co najmniej od lutego 2015 r. do listopada 2017 r., głównie w Zabrzu. Tworzyli ją pseudokibice z bojówki Górnika Zabrze - tzw. Torcidy. Zatrzymanym 10 osobom przedstawiono w sumie blisko 70 zarzutów, dotyczących hurtowego obrotu narkotykami oraz licznych przestępstw, m.in. przeciwko życiu i zdrowiu.
 
(PAP)
 
autor: Marek Błoński