Próba silników giganta. Największy samolot świata na pasie startowym

Coraz bliżej do startu największego samolotu świata. Firma Strato-launch Systems przeprowadziła test sześciu silników giganta. Inżynierowie wyprowadzili maszynę na pas startowy w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych i sprawdzili ich moc i pracę.

 

Maszyna to w zasadzie dwa samoloty w jednym. Technicy zmodyfikowali i połączyli kadłuby dwóch Boeingów. Rozpiętość skrzydeł sięga aż stu siedemnastu metrów. Samolot do startu będzie potrzebował pasa o długości ponad trzech i pół kilometra. Ma służyć między innymi jako latająca platforma do wystrzeliwania w kosmos nawet do trzech rakiet.