Chaos na lotniskach w Londynie. Gołoledź, śnieg i odwołane loty

Najgorsza sytuacja panuje Luton i Stansted. To amatorskie nagranie jednego z pasażerów, ludzie stłoczeni w hali odlotów czekają na swój samolot. Część lotów została opóźniona o co najmniej osiem godzin. Pasażerowie bezskutecznie próbowali zmienić datę wylotu, najbliższe wolne terminy są dopiero po Nowym Roku.

 

To nie jedyne lotniska, które zostały sparaliżowane przez zimową aurę. Problemy mają także porty w Birmingham Gatwick i Cardiff Z dużymi opóźnieniami trzeba się liczyć też w przypadku Manchesteru i Heathrow. Z tego też powodu loty z Polski na wyspy mogą być odwołane lub opóźnione.