Modlitwa o deszcz inspirowana przez izraelskiego ministra rolnictwa

Susza jest tak dotkliwa, że przeciążone instalacje do odsalania wody morskiej i oczyszczalnie ścieków nie są już w stanie zapewnić niezbędnych ilości wody rolnictwu.
 
W tej sytuacji minister rolnictwa z prawicowej, ortodoksyjnej partii Żydowski Dom (HBHJ) porozumiał się z rabinami w sprawie zorganizowania publicznych modłów o wodę. "Znacznie obniżyliśmy koszt wody, prowadzimy wiele badań nad oszczędzaniem wody w różnych uprawach, ale i modlitwa z pewnością może pomóc" - powiedział Ariel.
 
Pod Ścianą Płaczu zebrał się tłum, intonując specjalną modlitwę o kres suszy. Nie zabrakło jednak również sceptyków. Gazeta "Jedijot Achronot" napisała w komentarzu, że Ariel powinien się raczej skoncentrować na promowaniu walki ze zmianami klimatu, w tym na ograniczaniu emisji gazów cieplarnianych przez rolnictwo.
 
"Modlitwa nie jest niczym złym, ale minister ma możliwość wpływania (na sytuację) w nieco bardziej doczesny sposób" - uznała gazeta.
 
(PAP)