Wojska Asada używały broni chemicznej. Są niepodważalne dowody

To już pewne. Reżim prezydenta Baszara al-Asada używał w Syrii broni chemicznej. Takie wnioski wynikają z testów przeprowadzonych na zlecenie Organizacji do spraw Zakazu Broni Chemicznej. Organizacja zleciła analizę porównawczą próbek z ataku z 21 sierpnia 2013 roku w Gucie - położonej na przedmieściach Damaszku. Zginęło wtedy kilkaset osób. Władze Syrii zobowiązały się wtedy do zlikwidowania swoich zapasów tego typu broni.

 

W laboratorium naukowcy porównali je z próbkami pobranymi w Chan Szajchun w prowincji Idlib. To właśnie tam prawie rok temu doszło do podobnego ataku. Uwagę uczonych zwróciły związki, które syryjska armia wykorzystywała przy produkcji sarinu. Zostały odnalezione w obu badanych przypadkach. Składnik, który został odnaleziony jest unikalny i używa go jedynie syryjskie wojsko. Wyniki badań potwierdziły dwa niezależne źródła.