Epidemia grypy w Stanach Zjednoczonych

Dorośli, którzy otrzymali szczepionkę przeciw grypie są o ok. 36 proc. mniej narażeni na rozwój choroby, dzieci natomiast aż o 59 proc. - podał w piątek Reuters. "Intensywny sezon grypowy" w USA może trwać jeszcze przez kilka tygodni.
 
W tym sezonie odnotowano w USA 63 zgonów dzieci, aż trzy czwarte z nich to te, które nie zostały zaszczepione przeciwko grypie, powiedziała Anne Schuchat p.o. dyrektora Centrum Kontroli i Prewencji Chorób podczas konferencji prasowej.
 
"Ten sezon grypowy jest nadal wielkim wyzwaniem, jest niezwykle intensywny (...), a liczba hospitalizacji jest bardzo wysoka. Wszystko wskazuje na to, że grypa (...) potrwa jeszcze kilka tygodni" - powiedziała Schuchat.
 
"Wskaźniki objawów grypy są zbliżone do tych obserwowanych w pandemii grypy H1N1 z 2009 roku" - dodała.
 
W 2009 r. epidemię grypy wywoła świńska grypa, potem przez kilka sezonów liczba zachorowań była umiarkowana z wyjątkiem sezonu 2014/2015.
 
W szczepionce przeciwko grypie w sezonie 2017/2018 znajduje się antygen przeciwko szczepowi wirusa H3N2. W USA szczepionka chroni przed tym szczepem w 25 proc.
 
Zaszczepienie się, szczególnie w przypadku osób z grup o podwyższonym ryzyku, takich jak dzieci i osoby starsze, może oznaczać różnicę pomiędzy rozwojem łagodnej wersji choroby, a pobytem w szpitalu, powiedziała Schuchat.
 
"Nadal jest sporo czasu, idź po szczepionkę przeciw grypie, zrób to dla siebie, swojej rodziny i społeczności", dodał sekretarz ds. Zdrowia i Opieki Społecznej Alex Azar.
 
Badania opublikowane w poniedziałek w czasopiśmie Pediatrics pokazują, że dwie trzecie z 675 dzieci i nastolatków, które zmarły na grypę w latach 2010-2016, nie dostały szczepionki w roku, w którym zmarły - dodał Azar.
 
Pod koniec stycznia Dr Daniel B. Jernigan z Centrum Kontroli Chorób w Atlancie powiedział, że w sezonie 2017/2018 zachorowalność będzie prawdopodobnie co najmniej taka sama jak na przełomie 2014 i 2015 r., kiedy w USA zachorowało na grypę 34 mln osób, 710 tys. chorych wymagało leczenia szpitalnego, a 56 tys. zamarło.
 
Dominuje szczep wirusa grypa H3N2, który krąży od ponad 50 lat i co jakiś czas daje o sobie znać, zwiększając zachorowalność na grypę sezonową. 
 
(PAP)