Piast Gliwice potępia chuligańskie zachowanie swoich kibiców

Piast Gliwice potępia chuligańskie zachowanie swoich kibiców

W 80. minucie, przy prowadzeniu gospodarzy 1:0, grupa kibiców Piasta zniszczyła część ogrodzenia, kilku wbiegło na murawę. Interweniowali najpierw ochroniarze, potem policjanci. Po 38-minutowej przerwie zapadła decyzja o zakończeniu meczu.

 

Karami i rozstrzygnięciem spotkania zajmie się w poniedziałek Komisja Ligi spółki Ekstraklasa, prowadzącej rozgrywki, „Klub do zabezpieczenia wyznaczył większe siły niż wynikało to z wymogów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Służby ochrony w trakcie zdarzeń ujęły kilku sprawców naruszeń ustawy i zostali oni przekazani policji. Klub deklaruje pełne wsparcie działań i współpracę w kwestii ukarania sprawców zdarzeń” – napisali działacze Piasta. Zaznaczyli, że potępiają wydarzenia, do jakich doszło na stadionie.

 

„Nie ma miejsca na tego typu zachowania. Cierpi na tym nie tylko klub, ale cała społeczność piłkarska w Polsce” – podkreślili.

Jednocześnie przeprosili „wszystkich prawdziwych kibiców, którzy byli świadkami tej sytuacji”.

 

Piłkarze gospodarzy uspokajali chuliganów, jednak delegat PZPN w porozumieniu z policją podjął decyzję o przedwczesnym zakończeniu spotkania, z racji braku bezpieczeństwa na stadionie.

 

(PAP)