Policja wydała list gończy za psim sadystą

Po raz pierwszy za zwyrodnialcem, który skatował zwierzę prokurator wydał list gończy. 30 latek z Chełmży jest ścigany jak każdy inny ukrywający się przestępca. 

 

Decyzja śledczych o ściganiu Bartosza Donarskiego poruszyła internautów. Wystarczyły godziny, by namierzyli 30 latka. Ustalili, że sadysta przebywa w Szkocji, pracuje w firmie zajmującej się zaopatrywaniem sklepów i hurtowni w mięso. Internauci już powiadomili pracodawcę Donarskiego.Policjanci zapewniają, że jego zatrzymanie to kwestia dni.

 

Pod koniec stycznia skatowanego szczeniaka znalazła żona i dzieci Donarskiego. Gdy rodziny nie było w domu sadysta zadał szczeniakowi co najmniej kilka ciosów. 

 

Ścigany Bartosz Donarski ma brązowe oczy, krótkie włosy, 175 centymetrów wzrostu, waży około 100 kilogramów. Na prawym i lewym przedramieniu ma tatuaże z imionami.