Episkopat prosi o modlitwę o ochronę życia, a PiS "wsłuchuje się w jego głos"

Wsłuchujemy się w głos Episkopatu, to ważny głos w tej dyskusji, ale decyzja w tej sprawie należy do Sejmu - powiedział w czwartek w Radiu Warszawa poseł PiS Marek Ast, odnosząc się do dyskusji nad obywatelskim projektem "Zatrzymaj aborcję".
 
Ast był pytany o to, jaki wpływ na decyzję posłów PiS, żeby zająć się procedowaniem obywatelskiego projektu "Zatrzymaj aborcję!", miał komunikat wydany po 378. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski, w którym biskupi apelowali o podjęcie prac nad projektem. Jak podkreślił Ast, "była to decyzja przewodniczącego Komisji Sprawiedliwości, który wprowadził projekt pod porządek obrad".
 
Ast odniósł się też do wczorajszego komunikatu rzecznika Konferencji Episkopatu Polski ks. Pawła Rytela-Andrianika, który wyraził zaniepokojenie przedłużaniem się prac parlamentarnych nad obywatelskim projektem ustawy "Zatrzymaj aborcję" po tym, jak odwołano najbliższe dwa posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, podczas których - jak powiedziała PAP pełnomocniczka obywatelskiego komitetu inicjatywy ustawodawczej Kaja Godek - "publicznie było wiadomo, że będzie dziś składany wniosek o niezwłoczne rozpatrzenie tego projektu przez komisję".
 
"Wsłuchujemy się w głos Episkopatu, to ważny głos w tej dyskusji. Ale decyzja w tej sprawie należy do Sejmu, bo to jest organ, który ostatecznie albo uchwali ustawę w formie niezmienionej, albo będą drobne korekty. Zobaczymy, to czas pokaże. Ja mogę powiedzieć jedno: posłowie PiS są za życiem, jesteśmy przeciwnikami aborcji eugenicznej" - stwierdził.
 
Dodał, że nie wie, dlaczego Komisja Polityki Społecznej i Rodziny nie rozpatrzyła projektu na środowym posiedzeniu. "Z całą pewnością on trafi w najbliższym czasie do procesu legislacyjnego na komisji. Odbędzie się tam szeroka dyskusja" - powiedział Ast.
 
"Projekt jest bardzo ważny. Kwestia życia nienarodzonych dzieci to jest absolutnie kwestia priorytetowa" - ocenił. Dodał, że projekt, który uzyskał tak duże poparcie społeczne, "powinien być rozpatrzony przez Sejm".
 
"Obywatelski projekt ustawy "Zatrzymaj aborcję" znosi możliwość przerwania ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu.
 
Obowiązująca od 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.
 
W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.
 
(PAP)
 
autor: Iwona Żurek