Zwyrodnialcy oskarżeni. Przez osiem dni więzili i gwałcili 26-latkę

W lipcu ubiegłego roku 26-latka poznała mężczyzn w miejskim autobusie. Jeden z nich zaprosił ją do swojego mieszkania. Tam została uwięziona.

 

Mężczyźni upajali ją alkoholem. Bili, ubliżali i kilkukrotnie w drastyczny sposób zgwałcili. Grozili, że jeśli ujawni co się stało zabiją ją i jej matkę. Kobieta została uwolniona dopiero po ośmiu dniach. Po powrocie do domu jej stan zdrowia się pogorszył. Matka dziewczyny wezwała pogotowie. Pokrzywdzona została przewieziona do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jej życie, ale nie udało się jej uratować.

 

Mężczyźni zostali aresztowani. W telefonie jednego z nich znaleziono drastyczne zdjęcia. Biegli po przeprowadzeniu badań psychiatrycznych uznali, że są w pełni poczytalni i mogą stanąć przed sądem. Żadem z podejrzanych nie przyznaje się do winy.