Szwedzki sąd: małżeństwo 15-letniej Afganki nie było przymusowe

Szwedzki sąd: małżeństwo 15-letniej Afganki nie było przymusowe
Wikimedia Commons
Sąd Apelacyjny podtrzymał tym samym wcześniejszy wyrok sądu rejonowego, który wskazał, że trudno udowodnić przestępstwo, polegające na zmuszeniu nieletniej do małżeństwa, trzem oskarżonym osobom: starszemu bratu dziewczynki, jego żonie oraz znajomej kobiecie.
 
"Nie jest możliwe uzyskanie jasnego obrazu tego, co poprzedziło związek (...). Nie wiadomo, czy opinie innych osób skłoniły ją (dziewczynkę) do zawarcia małżeństwa, czy miały one wpływ na jej zachowanie" - stwierdził Sąd Apelacyjny.
 
Według dokumentów sądowych, do których dotarła PAP, nastoletnia Afganka przybyła do Szwecji jesienią 2015 roku jako "dziecko bez opiekunów prawnych". W oczekiwaniu na pozwolenie na pobyt została skierowana do ośrodka dla imigrantów w kurorcie narciarskim Are, gdzie trafił także jej starszy brat oraz jego żona. Na miejscu spotkali oni kobietę przedstawiającą się jako bliska znajoma rodziny. Twierdziła ona, że jej bratem jest szukający żony 25-letni mężczyzna, imigrant pierwotnie przybyły do Włoch.
 
Z inicjatywy brata nastolatki, jego żony oraz znajomej w kwietniu 2016 roku w pełniącym funkcję ośrodka dla oczekujących na azyl hotelu Continental Inn w Are odbyła się ceremonia religijna zaślubin 15-latki z 25-letnim mężczyzną oraz wesele. W śledztwie okazało się, że ten mężczyzna nie jest bratem znajomej rodziny.
 
Na będących materiałem dowodowym fotografiach ślubnych dziewczynka ubrana jest w różową suknię. Na zdjęciach widać zorganizowane z rozmachem przyjęcie weselne, z dużą ilością jedzenia.
 
Gdy o zawarciu związku przez nastolatkę ze starszym mężczyzną dowiedziały się lokalne służby socjalne, niepełnoletnia dziewczynka została odseparowana od męża i rodziny, a o sprawie zawiadomiono policję. Oskarżeni o zmuszanie do małżeństwa nieletniej jej brat, jego żona oraz znajoma zaprzeczyli, jakoby zmuszali dziewczynkę do zawarcia małżeństwa. Prokurator żądał dla nich kary od 4 do 9 miesięcy pozbawienia wolności.
 
Sąd Apelacyjny podkreślił, że zorganizowanie wesela, w którego przygotowaniu nie uczestniczyła dziewczynka, nie dowodzi jeszcze stosowania przymusu.
 
Według ekspertów wyrok może być precedensem dla kilku innych podobnych spraw. Niewykluczone, że spowoduje konieczność uściślenia istniejącego od 2014 roku prawa, gdyż w praktyce przed sądem trudno jest udowodnić zmuszanie do małżeństwa.
 
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk 
 
(PAP)