Cieniem w bandytę. Wirtualny ochroniarz pomoże kobietom poczuć się pewniej

Sylwetka mężczyzny na zasłonie ma być gwarantem bezpieczeństwa dla kobiet, szczególnie tych, które mieszkają same. I które późnym wieczorem lub nocą muszą wracać do domu.

 

Japońska firma stworzyła prototyp urządzenia, które można nazwać wirtualnym ochroniarzem. Jego zadaniem jest rzutowanie na zasłonę lub ścianę cienia męskiej sylwetki i sprawianie wrażenia, że na kobietę w domu czeka jej partner.

 

Do stworzenia cienia potrzebny jest smartfon podłączony do projektora. Kobieta może wybrać jedną z trwających nawet pół godziny scen - boksującego lub ćwiczącego karate mężczyznę, postać grającą na gitarze, ubierającą się czy odkurzającą pokój. Urządzenie pierwotnie miało służyć jedynie sieci wynajmującej apartamenty.

 

Twórcy prototypu, zaskoczeni sporą liczbą pytań od osób prywatnych, rozważają rozszerzenie sprzedaży swojego urządzenia. Tak, aby mógł je kupić każdy zainteresowany.