Sejm Dzieci i Młodzieży odbędzie się w stołecznym Ratuszu?

Kancelaria Sejmu tłumaczy swoją decyzję względami organizacyjnymi, logistycznymi w zw. z trwającym protestem rodzin osób niepełnosprawnych. Na zaistniałą sytuację zareagowała natychmiast Platforma, zwracając się do prezydent Warszawy o organizację imprezy; przygotowania już ruszyły. 
 
Decyzja o odwołaniu posiedzenia Sejmu Dzieci i Młodzieży jest kuriozalna, nieczytelna, niezrozumiała. Odebranie młodym ludziom prawa uczestnictwa w namiastce demokracji, jaką jest Sejm Dzieci i Młodzieży, jest antypedagogiczne - uważa rzecznik praw dziecka Marek Michalak.
 
W czwartek Centrum Informacyjne Sejmu podało, że z przyczyn niezależnych od Kancelarii Sejmu, "mając na względzie kwestie organizacyjne oraz bezpieczeństwo wszystkich osób przebywających w budynkach sejmowych", podjęto decyzję o odwołaniu posiedzenia SDiM 1 czerwca 2018 r.
 
"Przez ponad 20 lat aktywnej obecności dzieci w Sejmie RP po raz pierwszy w historii zdarzyła się rzecz kuriozalna, nieczytelna i niezrozumiała – odwołano posiedzenie Sejmu Dzieci i Młodzieży. Dzieci okazują się być zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Decyzja ta niewątpliwie narusza prawa dziecka i godzi w podstawy demokratycznego państwa. Przez te wszystkie lata Sejm RP był otwarty dla dzieci, przygotowywał je do życia obywatelskiego, był szkołą demokracji. Dzisiaj młodym ludziom zabiera się szansę na uczestniczenie w ważnym dla nich wydarzeniu. Takie działania (odebranie młodym ludziom prawa do głosu i uczestnictwa w namiastce demokracji, jaką są obrady Sejmu Dzieci i Młodzieży) uznaję za antypedagogiczne. Dorośli kolejny raz zawiedli młodych!" - głosi czwartkowe oświadczenie rzecznika praw dziecka Marka Michalaka.
 
W Sejmie od 18 kwietnia trwa protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych. Protestujący zgłaszali dwa postulaty - zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie; zaproponowali, by dodatek był wprowadzany krocząco: od września 2018 r. 250 zł, od stycznia 2019 roku – dodatkowo 125 zł i od stycznia 2020 r. również 125 zł.
 
Protestujący uważają, że dotychczas zrealizowano jeden z ich postulatów. Chodzi o podniesienie renty socjalnej do 100 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Zgodnie z ustawą, którą podpisał w poniedziałek prezydent, renta socjalna wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł.
 
Prezydent podpisał również ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych i wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zdaniem autorów ustawy (posłowie PiS) spełnia ona jeden z postulatów protestujących w Sejmie i przyniesie gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Innego zdania są protestujący, którzy uważają, że ustawa to "wydmuszka" i nie realizuje ich żądań w sprawie dodatku.
 
Sejm Dzieci i Młodzieży zbiera się co roku 1 czerwca w Międzynarodowym Dniu Dziecka. Organizowany od 1994 r. (tegoroczna sesja miała być XXIV), jest projektem edukacyjnym, który ma kształtować postawy obywatelskie, szerzyć wśród młodzieży wiedzę o zasadach funkcjonowania polskiego Sejmu i demokracji parlamentarnej, a od kilku lat ma także aktywizować młodych ludzi do działania na rzecz ich środowisk lokalnych.
 
Sejm Dzieci i Młodzieży liczy 460 posłów. Organizacja izby wzorowana jest na procedurach obowiązujących w prawdziwym Sejmie, co ma przybliżać uczestnikom zasady polskiego parlamentaryzmu. Debata plenarna oraz poprzedzające ją prace komisji odbywają się według wcześniej uchwalonej ordynacji wyborczej oraz Regulaminu Sejmu Dzieci i Młodzieży.
 
W tym roku zadaniem uczniów ubiegających się o mandat dziecięcego posła było podjęcie działań zmierzających do zwiększenia znaczenia pamięci historycznej w społeczności lokalnej.
 
"Z przyczyn niezależnych od Kancelarii Sejmu, mając na względzie kwestie organizacyjne oraz bezpieczeństwo wszystkich osób przebywających w budynkach sejmowych, z przykrością informujemy, że podjęto decyzję o odwołaniu posiedzenia SDiM planowanego na 1 czerwca 2018 r. Za zaistniałą sytuację bardzo przepraszamy. Kancelaria Sejmu będzie informować mailowo wszystkich uczestników sesji SDiM o dalszych decyzjach" - czytamy w czwartkowym komunikacie Centrum Informacyjnego Sejmu.
 
(PAP)