Wałęsa: "Nie wykluczam, że do nich wrócę, a nawet zostanę!"

Wałęsa: Nie wykluczam, że do nich wrócę, a nawet zostanę!

„Umówiłem się i nie mogłem zawieść tych ludzi. Ja tam do nich mogę wrócić. Nie wykluczam, że do nich powrócę, a nawet zostanę. To musi być zaplanowane i uzgodnione. Mam różne zobowiązania” – wyjaśnił Wałęsa na antenie TVN 24.

 

Lech Wałęsa w poniedziałek spotkał się protestującymi w Sejmie osobami niepełnosprawnymi i ich opiekunami. Nie został z nimi, tłumacząc się już zaplanowanymi spotkaniami, kiedy jedna z protestujących zwróciła się do Wałęsy z prośbą, żeby został z nimi.

 

„Ja chcę zwyciężać z wami, a nie siedzieć. Ja za chwilę muszę, na 18, być w Puławach, tam mam wielkie spotkanie. Nie mogę - tak jak wam nie mogłem odmówić, tak nie mogę do Puław dzisiaj odmówić" – mówił były prezydent.

 

„Apeluję, że wszędzie gdzie pojawiają się ci ludzie, którzy niszczą nasze zwycięstwo, wszędzie powinni być potraktowani podobnie” – stwierdził były prezydent. Dodał, że podróżując po świecie wstydzi się, że „Polska doprowadziła tych ludzi do władzy, którzy niszczą wszystko, co jest po drodze. (…) Wolałbym dziś walczyć z komuną niż z tymi ludźmi”.

 

(PAP)