Będą nowe śmigłowce dla policji. Podpisano umowę na zakup Black Hawków

Zakupiono je w trybie zamówienia z wolnej ręki od amerykańskiej firmy Sikorsky Aircraft Corporations (własność koncernu Lockheed Martin), do której należą Polskie Zakłady Lotnicze Mielec. Mają być przeznaczone przede wszystkim dla potrzeb jednostek antyterrorystycznych, które potrzebują sprzętu do szybkiego desantu, ewakuacji i szybkiego przemieszczania się po kraju. Policja ma je otrzymać do końca tego roku. Wartość podpisanej umowy - według nieoficjalnych informacji - wynosi ok. 142 mln zł.

 

Brudziński powiedział, że dzięki podpisaniu kontraktu policja zostanie wyposażona w znakomity sprzęt.

 

"W sprzęt, o którym możemy powiedzieć, że da instrumenty polskiej policji do tego, żeby jeszcze skuteczniej dbać o bezpieczeństwo Polaków" - mówił. "Polska jest jedna i wszyscy Polacy mają prawo do takiego samego poczucia bezpieczeństwa. Ale, żeby to bezpieczeństwo zapewnić, to służby za to odpowiedzialne muszą być w odpowiedni sposób wyposażone" - dodał.

 

Minister spraw wewnętrznych i administracji zwrócił uwagę, że najmłodszy śmigłowiec, którym do tej pory dysponowała polska policja, ma 13 lat. "Z pewnym wstydem należy podać tutaj dwie liczby. Najstarszy śmigłowiec, którym dzisiaj dysponuje polska policja, ma 47 lat. Najmłodszy do dziś miał lat 13. To był ostatni dzwonek na to, aby ten program modernizacji wdrożyć" - podkreślił.

 

Szef MSWiA w trakcie wystąpienia w Mielcu podziękował Jarosławowi Kaczyńskiemu, że jako premier w latach 2006-07 rozpoczął proces modernizacji służb mundurowych. "Proces, który gdyby był kontynuowany w latach 2007-15, to pewnie dzisiaj nie cieszylibyśmy się z zakupu przez policję pierwszych dwóch śmigłowców, tylko byłby to kolejny. Niestety został przerwany" - zaznaczył.

 

Jednocześnie przypomniał, że w 2015 r. rząd Prawa i Sprawiedliwości powrócił do tego programu. Zgodnie z nim do 2020 r. na "modernizacje, unowocześnienie wszystkich służb mundurowych zostanie przeznaczone 9 mld zł". Największym beneficjentem jest policja, do której trafi 6 mld zł.

 

Prezes zarządu PZL Mielec Janusz Zakręcki powiedział, że w efekcie umowy Polska jest 32 krajem, który będzie użytkował Black Hawk S-70i. "To dobry śmigłowiec, sprawdza się w wielu krajach" - zauważył.

 

Polska, po Turcji i Meksyku, jest trzecim państwem, które zakupiło ten śmigłowiec dla potrzeb policji.

 

Komendant Główny Policji nadinspektor Jarosław Szymczyk zwrócił uwagę, że w ramach podpisanego w środę kontraktu przewidziano również m.in. szkolenie dla 12 pilotów i mechaników; dwóch pilotów uzyska uprawnienia instruktorów. Śmigłowce będą serwisowane w Polsce.

 

Polska policja eksploatuje 11 śmigłowców - transportowych, wielozadaniowych, patrolowo-obserwacyjnych. Są one rozmieszczone w sześciu bazach: w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Szczecinie, Poznaniu i Łodzi.

 

Polskie Zakłady Lotnicze Mielec do tej pory wyprodukowały 45 śmigłowców S-70i Black Hawk. W firmie pracuje 1,7 tys. osób. Zakład należy do amerykańskiego koncernu Lockheed Martin, który zatrudnia około 97 tys. pracowników na całym świecie. PZL Mielec jest największym zakładem koncernu LM poza Stanami Zjednoczonymi. Lockheed Martin, którego centrala znajduje się w Bethesda (Maryland), jest globalną firmą działającą w dziedzinie bezpieczeństwa oraz techniki lotniczej i kosmicznej.

 

(PAP)