5 promili za kółkiem. Rekordzista wpadł, bo... nie miał zapiętych pasów

Gdyby nie brak zapiętych pasów policjanci prawdopodobnie nie zwróciliby na tego kierowcę uwagi i nie zatrzymaliby go do kontroli drogowej. To wykazało ponad pięć promili w organizmie. Jako, że to dawka, która u człowieka może skutkować nawet śmiercią, funkcjonariusze wezwali pogotowie ratunkowe. Rekordowo pijanemu kierowcy grożą dwa lata pozbawienia wolności.