Tajemnicza choroba Amerykanów w Chinach. To ofiary ataku akustycznego?

Coraz więcej Amerykanów przebywających w Chinach zapada na tajemniczą chorobę. Obywatele Stanów Zjednoczonych są masowo ewakuowani z południowego Kantonu, w którym szaleje przedziwna epidemia.

 

Powiedzieć można o niej niewiele. Chińczycy enigmatycznie oświadczyli, że objawy są "tajemncze". Jeden z chorych skarżył się na "subtelne ale anormalne" jak to ujął doznania ciśnieniowe.

 

Inny pracownik konsulatu przeżył natomiast, cytując: "łagodny traumatyczny uraz mózgu". To wszystko brzmi rzeczywiście tajemniczo.

 

Amerykański sekretarz stanu po dogłębnej analizie objawów, oznajmił, że z medycznego punktu widzenia są one bardzo podobne do tych, jakie pojawiły się u dyplomatów pracujących na Kubie po tzw ataku akustycznym.