Lech Kaczyński zginął przez umowę gazową? Antoni Macierewicz znów na tropie

Szef podkomisji smoleńskiej ma nową teorię dotyczącą tego, dlaczego osiem lat temu zginął prezydent Lech Kaczyński. Jeden z widzów Telewizji Republika spytał go o "przekręt gazowy Tusk - Pawlak". Były minister obrony szybko połączył katastrofę smoleńską z umową z Gazpromem.

 

Zdaniem Macierewicza premier Donald Tusk i ówczesny premier Rosji Władimir Putin porozumieli się w sprawie dostaw gazu na trzy dni przed katastrofą. Szef podkomisji smoleńskiej przekonuje, że właśnie dlatego wizyty Tuska i Kaczyńskiego w Katyniu zostały rozdzielone. PiS dystansuje się od rewelacji Macierewicza.

 

Do tej pory politycy PiS-u z Jarosławem Kaczyńskim na czele sugerowali, że Lech Kaczyński zginął, ponieważ przejrzał plany Władimira Putina i uratował niepodległość Gruzji. PO przypuszcza, że teoria gazowa Macierewicza wynika z jego rosnącej frustracji. Ale były minister się nie poddaje i chce, żeby związkami umowy gazowej z katastrofą zajęły się prokuratorzy.