Beata Mazurek, Andrzej Grzegrzółka, Paulina Hennig-Kloska - dziennikarze największych mediów wybrali antyrzeczników

Rzeczniczka PiS-u Beata Mazurek na czele rankingu antyrzeczników prasowych magazynu "Press". Poza wicemarszałek Sejmu w zestawieniu znalazł się też dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka i rzeczniczka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska. Antyrzeczników wskazało trzydziestu dziewięciu dziennikarzy. Beacie Mazurek zarzucają między innymi, że nie pozwala wielu politykom PiS-u chodzić do programów telewizyjnych, nie odbiera telefonów a jak już odbiera to mówi, że robi zakupy. Przed jedną z nieczęstych konferencji miała pół żartem pół serio apelować, żeby obniżyć statyw jednej z kamer, bo nie chce na wizji wyglądać jakby ważyła ponad sto kilogramów.

 

Andrzejowi Grzegrzółce z Centrum Informacyjnego Sejmu rozmówcy "Pressa" zarzucają kłamstwa i manipulacje podczas protestu niepełnosprawnych. Byłego dziennikarza mocno atakuje też opozycja.

 

Rzecznika Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska ma zdaniem reporterów przesadzać ze zbyt dużą liczbą konferencji prasowych. Po nagraniu wypowiedzi przed kamerą chwali się koleżankom z partii, że - tu cytat - "zgrała się" dla jednej czy drugiej telewizji - jakby była plikiem komputerowym.