Wstrząs w kopalni Rudna na Dolnym Śląsku. Jeden górnik trafił do szpitala

Jak powiedział w środę PAP Jarosław Twardowski, dyrektor Departamentu Komunikacji KGHM Polska Miedź S.A., wstrząs miał siłę górniczej "7". "W rejonie zagrożenia było 10 górników, sami wydostali się na powierzchnię, gdzie zostali opatrzeni. Siedmiu z nich odniosło niegroźnie obrażenia, z czego jeden nadal przebywa w szpitalu" - powiedział Twardowski.

 

(PAP)