Były tajne rozmowy ws. umowy o IPN? Izraelski dziennikarz ujawnia nazwiska negocjatorów

Negocjacje w sprawie ustawy o IPN miały trwać od tygodni. A do spotkań przedstawicieli Polski i Izraela dochodziło w siedzibie izraelskiego wywiadu czyli Mosadu i w Wiedniu. takie informacje podał izraelski dziennikarz Barak Ravid.

 

Ujawnił też nazwiska polskich negocjatorów. Mieli to być Ryszard Legutko i Tomasz Poręba. Prawo i Sprawiedliwość zaprzecza, że jakiekolwiek rozmowy miały miejsce. Opozycja w to nie wierzy.

 

Dwudziestego siódmego czerwca przez Sejm i Senat błyskawicznie przeszła nowelizacja ustawy o IPN. Znosi ona karanie więzieniem za przypisywanie Polsce odpowiedzialności za zbrodnie Trzeciej Rzeszy. Po niej premierzy z Polski i Izraela wydali wspólne oświadczenie. Kluczowe w tej sprawie były telefoniczne rozmowy szefów rządów obu państw.

 

Oświadczenie ukazało się w wielu gazetach na całym świecie. Jest w nim między innymi krytyka przypisywania Polsce win Nazistów. Oświadczenie ostro skrytykował instytut Jadva Shem pisząc, że jest w nim wiele nieprawdziwych stwierdzeń.

 

Jakow Nagel - jeden z najbardziej zaufanych ludzi Benjamina Natanjahu stwierdził, że polski rząd wycofał się z ustawy z podkulonym ogonem i nie dostał nic w zamian.