MŚ 2018 - Urugwaj - Francja 0:2

MŚ 2018 - Urugwaj - Francja 0:2
PAP/EPA/FRANCK ROBICHON

Urugwaj zagrał w piątek bez Edinsona Cavaniego, który w poprzednim spotkaniu z Portugalią (2:1) doznał kontuzji. W ataku zastąpił go Cristhian Stuani i choć - zwłaszcza w pierwszej połowie - był aktywny i bardzo się starał, to nie udało mu się w pełni zastąpić snajpera Paris Saint-Germain.

 

Pierwsi zaatakowali właśnie dwukrotni mistrzowie globu. W 13. minucie groźne pod bramką Francuzów zrobiło się po rzucie rożnym, ale interwencja Hugo Llorisa zażegnała niebezpieczeństwo.

 

Chwilę później w świetnej sytuacji znalazł się Kylian Mbappe po zgraniu piłki głową przez Oliviera Giroud, ale będąc sam pięć metrów przed bramką rywali źle uderzył głową.

 

W 40. minucie padła bramka. Antoine Griezmann dośrodkował z rzutu wolnego, a urugwajskich obrońców ubiegł wbiegający w pole karne Raphael Varane i lekkim, ale precyzyjnym muśnięciem piłki głową skierował ją do siatki.

 

Po czterech minutach w podobnych okolicznościach bliski wyrównania był Martin Caceres, jednak od utraty gola uratował "Trójkolorowych" efektowną paradą Lloris.

 

Po przerwie Francuzi kontrolowali sytuację na boisku. Pozbawieni jednego z dwóch "żądeł" "Urusi" nie byli w stanie poważnie im zagrozić. W dodatku w 61. minucie stracili drugiego gola. Na strzał z 20 m zdecydował się Griezmann, a fatalny błąd popełnił rozgrywający 102. mecz w drużynie narodowej Fernando Muslera; lecąca praktycznie prosto w niego piłka zatrzymała się w siatce.

 

Griezmann nie celebrował zdobycia bramki, gdyż jego klubowym kolegą z Atletico Madryt, najbliższym kolegą i... ojcem chrzestnym jego córki jest Diego Godin.

 

Później emocje było już tylko niesportowe. Zawinił głównie młody Mbappe, który zaczepiony lekko - i raczej przypadkowo - ręką przez Cristiana Rodrigueza upadł na murawę niczym rażony piorunem; na boisku doszło do przepychanek z udziałem wielu zawodników obu zespołów.

 

W półfinale Francja, która w Rosji pokonała już trzy ekipy z Ameryki Południowej, poza Urugwajem także Peru (w grupie) i Argentynę (w 1/8 finału), w półfinale może zmierzyć się z kolejną drużyną z tego kontynentu - Brazylią. W piątek wieczorem "Canarinhos" w drugim ćwierćfinale powalczą z Belgią.

 

(PAP)