Polacy mają dość bezradnej opozycji. PiS ma problemy, a w sondażach wciąż miażdży konkurencję

Protesty w obronie Sądu Najwyższego, zakończony brakiem porozumienia protest niepełnosprawnych w Sejmie i kłopoty wizerunkowe rządu po nagrodach dla ministrów. Mogłoby się wydać, że od początku kadencji to najlepszy okres dla opozycji od początku kadencji Sejmu. Okres, w którym PO będzie zyskiwać poparcie kosztem PiS-u. Sondaże pokazują jednak coś zupełnie innego. W badaniu CBOS PiS mógłby liczyć na czterdzieści procent poparcia, natomiast PO na zaledwie szesnaście procent.PO przypomina, że autorem sondażu jest sondażownia związana z rządem. Poza tym zwolennicy Nowoczesnej to też zwolennicy PO.

 

Ale Nowoczesna na razie nie przewiduje fuzji z PO. Gdyby  jednak połączyć poparcie dla obu formacji, to Zjednoczona Prawica może liczyć na dwa razy więcej głosów niż Zjednoczona PO.

 

Poseł Grzegorz Długi z Kukiz'15 przypuszcza, że prędzej czy później Polacy poczują chęć zagłosowania na nowy projekt polityczny. Chętnych do jego stworzenia nie brakuje. To na przykład ruchy obywatelskie, były szef Nowoczesnej Ryszard Petru i prezydent Słupska Robert Biedroń.