Partia Razem chce darmowych posiłków dla uczniów zamiast lekcji religii

Partia Razem chce darmowych posiłków dla uczniów zamiast lekcji religii
fot. PAP/Adam Warżawa
Prezentując program Partii Razem na nadchodzące wybory samorządowe, Zandberg powiedział, że bezpłatne posiłki dla uczniów to jeden z elementów przygotowanego przez to ugrupowanie programu „Szkoła bez opłat”.
 
Zandberg mówił m.in., że rodzice uczniów wiedzą, iż szkoła, która teoretycznie jest bezpłatna, w praktyce kosztuje, a szacunki publikowane ostatnio w prasie „mówią o tym, że rodzic dziecka, które idzie do podstawówki w ciągu roku na bezpłatną szkołę musi w praktyce wydać ponad 2 tys. zł”.
 
„To jest sytuacja, którą trzeba naprawić i tutaj 300 plus po prostu nie wystarczy” – ocenił Zandberg. Dodał, iż właśnie ze względu na koszty ponoszone przez rodziców uczniów, Partia Razem „występuje z programem +Szkoła bez opłat+”.
 
„Chcemy, żeby polska szkoła była naprawdę bezpłatna, bo tylko wtedy będziemy mieli prawdziwą równość szans, tylko wtedy art. 70 Konstytucji RP, który mówi, że za naukę w szkołach publicznych nie ponosi się opłat, stanie się rzeczywistością, nie będzie tylko na papierze” – oświadczył Zandberg.
 
Wśród postulatów Partii Razem wymienił m.in. „ciepły posiłek bez opłat dla wszystkich dzieci, który funkcjonowałby we wszystkich szkołach i byłby finansowany centralnie z budżetu państwa”. Według niego, to „dobre rozwiązanie”, działa już w Finlandii, Szwecji i wprowadza je Nowy Jork (USA).
 
„Dzięki temu dzieciaki jedzą zdrowo, rozwijają się lepiej i nie ma tej zawstydzającej, a zdarzającej się ciągle w polskich szkołach sytuacji, że są na lekcji dzieci, które nie są w stanie się skupić, bo są po prostu głodne. Z tym trzeba skończyć. Jest rok 2018. Polska nie jest biednym krajem” - przekonywał lider Partii Razem.
 
„Mamy też bardzo konkretną propozycję, skąd wziąć na to środki. Proponujemy przestać finansować lekcje religii w szkołach” - dodał.
 
Według Zandberga, „lekcje religii powinny być finansowane przez związki religijne i katecheza powinna opuścić budynki szkolne, a pieniądze, które w tym momencie na to przeznaczamy, lepiej przeznaczyć na wsparcie dla dzieci, żeby dostawały ciepły, zdrowy i smaczny posiłek, bo tego w bardzo wielu szkołach w Polsce dziś nie ma”.
 
Lider Partii Razem mówił przy tym, iż obecnie „w wyniku polityki prowadzonej i przez PO, i przez PiS, w wielu szkołach, zamiast rozbudowywać stołówki, po prostu się je likwidowało i likwiduje”.
 
Zandberg zaznaczył, że częścią proponowanego przez Partię Razem programu „Szkoła bez opłat” jest również wprowadzenie zasady, że niezbędne uczniom pomoce naukowe są zapewniane i finansowane przez szkoły, a transport publiczny, z którego korzystają uczniowie - zarówno na poziomie miejskim, jak i wojewódzkim - jest bezpłatny.
 
„To jest program, z którym będziemy walczyli w 2019 r., idąc do Sejmu, ale już teraz, na poziomie samorządu, tam, gdzie zawodzi rząd centralny i mówi, że się nie da, samorządy mają pole do popisu i będą miały zwłaszcza w przyszłej kadencji” – oświadczył lider Partii Razem, odnosząc się do programu „Szkoła bez opłat”.
 
Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Płocku zaprezentowano kandydatów Partii Razem do sejmiku mazowieckiego - Magdalenę Malińską z Sochaczewa, działaczkę społeczną, w tym organizacji kobiecych, jako liderkę listy tego ugrupowania w okręgu nr 4 (Płock-Ciechanów-Żyrardów) oraz Jerzego Piórowicza z Płocka, koordynatora tamtejszych struktur ugrupowania, specjalisty w zakresie administracji, numer dwa na liście. 
 
(PAP)