Opozycja szykuje wojskowy zamach stanu? Posłanka Krystyna Pawłowicz na tropie spisku

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz na tropie tajnego planu opozycji. Sugeruje w internecie, że po październikowych wyborach samorządowych może dojść do puczu. Pawłowicz zapytała ministra obrony o plotki o tym, że pułkownik Adam Mazguła i jego koledzy mają pod pretekstem sfałszowania wyborów przez PiS wyprowadzić wojsko z koszar. Resort obrony nie chce komentować tych rewelacji. Rządząca partia zapewnia jednak, że służby specjalne panują nad sytuacją i reagują na potencjalne zagrożenia.

 

Pułkownik Mazguła, który zdaniem Pawłowicz ma stać na czele spisku zasłynął kontrowersyjną wypowiedzią na temat zachowań funkcjonariuszy i żołnierzy w czasie stanu wojennego. Generał Roman Polko nie wierzy w powodzenie rzekomego planu Mazguły. Bo pułkownik jest w rezerwie i nie ma posłuchu wśród obecnych generałów. Poza tym sama opozycja zapewnia, że żadnego puczu nie planuje.

 

Ale posłanka Pawłowicz nie daje za wygraną. Wyśmiewającym ją internautom napisała, że o planowanym zamachu stanu dowiedziała się od poważnych osób.