Tajne wydatki europosłów. Trybunał UE powołuje się na ochronę danych osobowych

Decyzja Trybunału sprawia, że nie dowiemy się, który europoseł wyłudził pieniądze z kilometrówek czy zjadł obiad w pięciogwiazdkowej restauracji na koszt Brukseli.

 

Werdykt Trybunału w Luksemburgu utrudni pracę mediom, które badają jak europosłowie wydają publiczne pieniądze na podróże, hotele, restauracje i asystentów.

 

Sędziowie orzekli, że ze względu na ochronę danych osobowych Parlament Europejski nie musi zdradzać szczegółowej struktury wydatków. Do Luksemburga poskarżyli się w tej sprawie dziennikarze.