Sejmowa komisja kultury za uchwałą w 10. rocznicę agresji Rosji na Gruzję

Sejmowa komisja kultury za uchwałą w 10. rocznicę agresji Rosji na Gruzję
Дмитрий Стешин/CC
W projekcie uchwały podkreślono, że kierując się "duchem solidarności pomiędzy narodami Polski i Gruzji, w 10. rocznicę zbrojnej agresji rosyjskiej na niepodległe państwo gruzińskie, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej pragnie upamiętnić te tragiczne wydarzenia".
 
"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przypomina pierwszą w powojennej historii Europy militarną agresję sąsiedniego kraju na suwerenne państwo i trwającą po dziś okupację jego terytoriów, jak również historyczną wizytę śp. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi w dniu 12 sierpnia 2008 r., która była bezprecedensowym wyrazem wsparcia niepodległości Gruzji" - głosi projekt.
 
Zaznaczono w nim również, że Sejm Rzeczypospolitej Polskiej sprzeciwia się "wszelkim działaniom, które mają na celu ingerencję w suwerenne prawo władz w Tbilisi do sprawowania zwierzchnictwa nad terytorium Gruzji, oraz zdecydowanie potępia zabójstwa, porwania, stosowanie tortur i inne akty przemocy wobec obywateli gruzińskich na terytoriach okupowanych".
 
"Gruzja do dzisiaj boryka się z tym problemem, część terenów jest okupowanych, a część jej obywateli jest nękanych, prześladowanych lub ginie w wyniku agresywnych działań rosyjskich" - powiedziała podczas poniedziałkowego posiedzenia komisji przedstawicielka wnioskodawców poseł Joanna Lichocka (PiS) uzasadniając projekt uchwały.
 
Jak mówiła, we wrześniu Ministerstwo Sprawiedliwości Gruzji złożyło do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka skargę przeciwko Rosji w związku z prześladowaniem gruzińskich mieszkańców Abchazji i Osetii Południowej.
 
"W oświadczeniu Ministerstwa Sprawiedliwości Gruzji podkreślono, że Moskwa sprawuje realną kontrolę nad terytorium Osetii Południowej i Abchazji i dlatego ponosi odpowiedzialność za porwania i zabójstwa gruzińskich obywateli dokonywane na tym terytorium. Władze Gruzji oskarżają Rosję o naruszenie ośmiu artykułów Konwencji Praw Człowieka" - dodała Lichocka.
 
Posłowie wprowadzili do pierwotnego projektu uchwały poprawki językowe i składniowe i jednogłośnie go poparli. Posłem-sprawozdawcą została Joanna Lichocka. 
 
(PAP)